„Oczywiście, że mamy ubezpieczenie” pada w niemal każdej rozmowie z wykonawcą. Problem polega na tym, że zdanie to bywa prawdziwe i bezużyteczne jednocześnie — bo polisa nie obejmuje akurat tych prac, które mają być wykonane u Ciebie.
Dlaczego to Twój problem, a nie jego
Jeżeli ekipa zaleje sąsiada, uszkodzi instalację albo doprowadzi do pęknięcia ściany nośnej, a nie ma ważnej i adekwatnej polisy — pozostaje droga cywilna przeciwko firmie. Przy jednoosobowej działalności bez majątku to zwykle droga donikąd.
Ubezpieczyciel sąsiada wypłaci mu odszkodowanie i zwróci się z regresem — a adresatem tego regresu bywa właściciel lokalu, w którym prowadzono prace.
Trzy pytania, które warto zadać
1. Czy polisa jest aktualna — i do kiedy
Poproś o kopię polisy razem z dowodem opłacenia składki. Sama polisa bez potwierdzenia zapłaty nic nie znaczy: nieopłacona składka oznacza brak ochrony.
Sprawdź też, czy okres ubezpieczenia obejmuje cały planowany czas robót, a nie kończy się w połowie remontu.
2. Jaki jest zakres i suma gwarancyjna
Suma gwarancyjna to górna granica odpowiedzialności ubezpieczyciela. Polisa na 50 tysięcy złotych przy remoncie w kamienicy, gdzie zalanie dwóch mieszkań poniżej to koszt wielokrotnie wyższy, daje złudzenie ochrony.
Dopytaj też o OC za produkt i za wykonaną usługę — czyli odpowiedzialność za szkody, które ujawnią się po zakończeniu i odbiorze prac. To osobne rozszerzenie i często go brakuje.
3. Czy zakres obejmuje te konkretne roboty
To pytanie odsiewa najwięcej. Standardowe OC działalności bardzo często wyłącza:
- prace rozbiórkowe i wyburzeniowe,
- ingerencję w elementy konstrukcyjne,
- prace z użyciem otwartego ognia,
- prace na wysokości,
- szkody w mieniu powierzonym, czyli w tym, na czym wykonawca pracuje.
Ostatni punkt zaskakuje najczęściej: bez rozszerzenia o mienie powierzone polisa pokryje szkodę u sąsiada, ale nie u Ciebie.
Jak zweryfikować dokument
Na polisie jest nazwa ubezpieczyciela, numer i dane ubezpieczonego. Trzy rzeczy do sprawdzenia:
- Czy dane ubezpieczonego zgadzają się z firmą, z którą podpisujesz umowę — a nie z inną spółką o podobnej nazwie.
- Czy numer NIP na polisie i na umowie jest ten sam.
- W razie wątpliwości — telefon na infolinię ubezpieczyciela z numerem polisy. Potwierdzą, czy jest aktywna.
Zapis do umowy
Warto dopisać jedno zdanie: „Wykonawca oświadcza, że posiada ubezpieczenie OC obejmujące zakres prac objętych niniejszą umową, o sumie gwarancyjnej nie niższej niż … zł, i zobowiązuje się utrzymać je przez cały okres realizacji. Kopia polisy stanowi załącznik do umowy.”
Uczciwego wykonawcy to nie zniechęci — a ten, którego zniechęci, właśnie odpowiedział na Twoje pytanie.