Mróz nie psuje samochodu. Ujawnia to, co było już zużyte. Akumulator na granicy sprawności działa we wrześniu i odmawia przy minus dziesięciu stopniach. Ten sam mechanizm dotyczy wycieraczek, uszczelek i układu chłodzenia.
Przegląd przed sezonem
- Akumulator. Zmierz napięcie spoczynkowe i poproś o test obciążeniowy. Warsztaty i sklepy motoryzacyjne robią to zwykle bezpłatnie. Oczyść klemy i posmaruj je preparatem ochronnym.
- Płyn chłodniczy. Sprawdź temperaturę krzepnięcia refraktometrem. Rozcieńczony płyn zamarza wyżej, niż wskazuje kolor.
- Płyn do spryskiwaczy. Wymień letni na zimowy, dobrany do spodziewanej temperatury. Zużyj wcześniej resztę letniego, żeby nie rozcieńczyć nowego.
- Wycieraczki. Rozwarstwione pióra zamieniają szybę w matową taflę przy jeździe pod słońce.
- Oświetlenie. Zimą jeździsz po ciemku dwa razy dłużej. Sprawdź wszystkie lampy i ustawienie świateł.
- Hamulce. Zapytaj o stan klocków i tarcz przy okazji zmiany opon.
- Uszczelki drzwi. Nasmaruj silikonem albo preparatem do gumy, żeby nie przymarzały.
Wyposażenie do bagażnika
- Skrobaczka i szczotka z miękkim włosiem.
- Odmrażacz do zamków i do szyb.
- Kable rozruchowe albo przenośne urządzenie rozruchowe.
- Rękawice robocze i koc.
- Latarka z zapasowymi bateriami.
- Łopatka składana przy jeździe poza miastem.
- Powerbank do telefonu.
Przy dalszych trasach dorzuć wodę i coś do jedzenia. Stanie w korku na zaśnieżonej trasie potrafi trwać kilka godzin.
Poranne odśnieżanie
Usuń śnieg z całego auta, nie tylko z szyby przedniej. Śnieg z dachu zsuwa się przy hamowaniu i zasłania widok, a lecąc z auta w ruchu zagraża innym. Odsłoń też tablice rejestracyjne i światła.
Nie polewaj oszronionej szyby gorącą wodą. Różnica temperatur powiększa istniejące odpryski i potrafi pęknąć szybę. Skrobaczkę prowadź w jednym kierunku, bez ruchu tam i z powrotem, żeby nie wcierać piasku w szkło.
Przy zamarzniętych wycieraczkach odklej pióra ręką przed uruchomieniem. Włączenie silniczka przy przymarzniętym piórze uszkadza mechanizm.
Uruchamianie silnika
Przed przekręceniem kluczyka wyłącz odbiorniki prądu, czyli dmuchawę, radio i ogrzewanie szyb. Przy silniku wysokoprężnym odczekaj, aż zgaśnie kontrolka świec żarowych. Rozruch trzymaj krótki, kilka sekund, z przerwami na regenerację akumulatora.
Nie grzej auta na postoju dłużej niż chwilę. Silnik szybciej osiąga temperaturę podczas spokojnej jazdy, a przepisy o ruchu drogowym ograniczają pracę silnika na postoju w obszarze zabudowanym.
Jazda po śniegu i lodzie
Zwiększ odstęp od poprzedzającego pojazdu co najmniej dwukrotnie. Ruszaj delikatnie, przy automatycznej skrzyni korzystając z trybu zimowego, jeśli auto go ma. Hamuj wcześniej i płynniej.
Na łuku najpierw zwolnij, potem skręcaj. Hamowanie w zakręcie na śliskiej nawierzchni najczęściej kończy się poślizgiem. Przy poślizgu tylnej osi skręcaj kierownicę w stronę poślizgu i zdejmij nogę z gazu.
Uważaj na mosty, wiadukty i miejsca zacienione. Nawierzchnia marznie tam wcześniej niż na odsłoniętym odcinku.
Sól i korozja
Solanka przyspiesza korozję progów, nadkoli i elementów zawieszenia. Myj auto regularnie w ciągu zimy, wybierając program z myciem podwozia. Rób to w dodatnich temperaturach, żeby zamki i uszczelki nie przymarzły.
Po zimie obejrzyj podwozie. Odpryski lakieru na progach i krawędziach nadkoli zabezpiecz przed kolejnym sezonem. Drobna poprawka kosztuje niewiele w porównaniu z późniejszą naprawą blacharską.
Szyby i wilgoć w kabinie
Parujące szyby to zwykle skutek wilgoci wniesionej na butach i w dywanikach. Wytrzep maty gumowe i wysusz je. Sprawdź też, czy nie zatkały się odpływy wody spod przedniej szyby i w progach, bo wtedy woda zbiera się pod wykładziną.
Do szybkiego odparowania użyj klimatyzacji razem z ogrzewaniem i nawiewem skierowanym na szybę. Sprężarka osusza powietrze, więc szyby czyszczą się kilkakrotnie szybciej. Klimatyzacja w wielu autach pracuje także zimą, przy dodatnich temperaturach na zewnątrz.
Auto stojące przez zimę
Pojazd nieużywany przez kilka miesięcy wymaga kilku zabiegów. Naładuj akumulator do pełna i odłącz go albo podłącz prostownik utrzymujący. Napełnij zbiornik paliwa, żeby ograniczyć kondensację. Nie zaciągaj hamulca postojowego na długi postój, bo klocki potrafią przywrzeć do tarcz. Podnieś ciśnienie w oponach o kilka dziesiątych bara.
Raz na kilka tygodni uruchom silnik i przejedź kilka kilometrów. Krótkie rozgrzanie na postoju szkodzi bardziej, niż pomaga, bo w oleju skrapla się woda. Sprawdź przy okazji, czy pod autem nie pojawiają się plamy.