Sierpień to najlepszy moment na przegląd kotła i najgorszy moment na to, żeby o nim pamiętać. We wrześniu terminy u serwisantów zaczynają się kurczyć, a w październiku, przy pierwszym chłodzie, telefon do serwisu oznacza już kilkudniowe oczekiwanie.
Co musi zrobić uprawniony serwisant
Te czynności wymagają uprawnień i sprzętu pomiarowego — nie ma sensu próbować ich samemu, a ich pominięcie zwykle unieważnia gwarancję producenta:
- Analiza spalin. Pomiar zawartości tlenu, tlenku węgla i sprawności spalania. To jedyny obiektywny wskaźnik, czy kocioł pracuje prawidłowo.
- Czyszczenie wymiennika i palnika. Osad na wymienniku o grubości milimetra potrafi obniżyć sprawność o kilka procent.
- Sprawdzenie szczelności instalacji gazowej.
- Kontrola układu odprowadzania spalin i czujnika ciągu.
- Weryfikacja naczynia przeponowego — ciśnienie w poduszce powietrznej spada z czasem i to najczęstsza przyczyna wahań ciśnienia w instalacji.
Co sprawdzisz sam w kwadrans
Ciśnienie w instalacji
Manometr na kotle powinien wskazywać zwykle 1,0–1,5 bara przy zimnej instalacji. Poniżej 0,8 bara kocioł może się blokować. Jeżeli ciśnienie spada regularnie co kilka dni — gdzieś jest nieszczelność albo naczynie przeponowe straciło poduszkę.
Odpowietrzenie grzejników
Grzejnik ciepły u dołu, zimny u góry to klasyczny objaw powietrza. Odpowietrzanie zaczynaj od grzejników najniżej położonych, na końcu te na najwyższej kondygnacji. Po całej operacji uzupełnij ciśnienie.
Drożność wlotu powietrza
W kotłach z zamkniętą komorą spalania czerpnia bywa zarośnięta, zapchana liśćmi albo zasłonięta przez rozrastający się żywopłot. To kilka sekund sprawdzenia.
Czujnik czadu
Jeżeli go nie masz — kup. Kosztuje mniej niż jeden przegląd i jest jedynym zabezpieczeniem, które działa, gdy zawiodą wszystkie pozostałe. Sprawdź datę ważności; czujniki mają żywotność zwykle 5–7 lat i po tym czasie nie nadają się do użytku, mimo że dioda się świeci.
Terminy, o których się zapomina
- Przegląd instalacji gazowej — raz w roku, obowiązek właściciela lub zarządcy budynku.
- Czyszczenie przewodów kominowych i wentylacyjnych — dla kotłów gazowych zwykle dwa razy w roku; dla paliw stałych częściej.
- Przegląd serwisowy kotła — zgodnie z instrukcją producenta, najczęściej raz na rok. Jego brak to najczęstszy powód odmowy naprawy gwarancyjnej.
Protokoły warto trzymać w jednym miejscu. Przy sprzedaży nieruchomości, przy szkodzie ubezpieczeniowej i przy zgłoszeniu gwarancyjnym pytanie o nie pada zawsze.
Sygnały, że nie warto czekać do przeglądu
Żółty, kopcący płomień zamiast niebieskiego. Zapach spalin w kotłowni. Skraplanie się wody na ścianach pomieszczenia z kotłem. Częste blokowanie się urządzenia. Każdy z tych objawów to telefon do serwisu tego samego dnia, nie wpis w kalendarzu.

