Stara suszarka leży w szafie od dwóch lat. Do niej dochodzi zepsuty czajnik, dwa telefony i pudełko kabli. Nikt nie wie, gdzie to zawieźć, więc leży dalej.
Zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny ma osobny system zbiórki. Oddanie go nic nie kosztuje, a w kilku sytuacjach odbiór należy do obowiązków sprzedawcy.
Dlaczego nie do zmieszanych
Elektronika zawiera metale ciężkie i związki, które nie powinny trafiać na składowisko. Ołów w lutowiu, rtęć w starszych świetlówkach, kadm w bateriach, czynniki chłodnicze w lodówkach.
Po drugiej stronie są surowce, które opłaca się odzyskiwać. Miedź z uzwojeń, aluminium z obudów, metale szlachetne ze styków i płytek. Wydobycie tych samych surowców z rudy pochłania wielokrotnie więcej energii niż odzysk z odpadu.
Gdzie oddać sprzęt
- PSZOK. Punkt selektywnego zbierania odpadów komunalnych działa w każdej gminie. Przyjmuje elektroodpady od mieszkańców w ramach opłaty za odbiór śmieci.
- Sklep przy zakupie nowego sprzętu. Sprzedawca ma obowiązek przyjąć zużyty sprzęt tego samego rodzaju w zamian za nowy. Zasada działa też przy dostawie do domu, o ile zgłosisz to przy zamówieniu.
- Duże sklepy bez zakupu. Placówki o powierzchni handlowej powyżej czterystu metrów kwadratowych sprzedające sprzęt przyjmują drobne urządzenia, których żaden wymiar nie przekracza dwudziestu pięciu centymetrów. Bez konieczności kupowania czegokolwiek.
- Zbiórki objazdowe. Gminy organizują je zwykle kilka razy w roku, z terminem podanym w harmonogramie odbioru odpadów.
- Serwisy i punkty naprawy. Część z nich przyjmuje sprzęt nienadający się do naprawy.
Baterie i akumulatory
Pojemniki na zużyte baterie stoją w sklepach, szkołach, urzędach i wielu biurowcach. Sklep sprzedający baterie ma obowiązek przyjąć zużyte bez żądania zakupu.
Akumulatory samochodowe objęte są opłatą depozytową. Sklep dolicza ją przy zakupie i zwraca, gdy przyniesiesz stary akumulator w wyznaczonym terminie.
Ogniwa litowo-jonowe z telefonów, laptopów i narzędzi wymagają ostrożności. Uszkodzone lub spuchnięte ogniwo potrafi się zapalić. Przewieź je w osobnym, niemetalowym pojemniku i zgłoś obsłudze punktu, że bateria jest uszkodzona.
Co dzieje się po oddaniu
Sprzęt trafia do zakładu przetwarzania. Pierwszy etap to demontaż ręczny i usunięcie elementów niebezpiecznych. Wyjmuje się baterie, kondensatory, kartridże, świetlówki i czynniki chłodnicze.
Potem idzie rozdrabnianie i separacja. Magnesy wyciągają stal, separatory wiroprądowe oddzielają aluminium i miedź, sita rozdzielają frakcje tworzyw. Płytki drukowane jadą do hut metali szlachetnych, często poza Polskę, bo instalacji tego typu jest w Europie niewiele.
Odzysk nigdy nie jest pełny. Część tworzyw z mieszanymi dodatkami uszlachetniającymi kończy w spalarni z odzyskiem energii.
Kto płaci za ten system
Producenci i importerzy sprzętu finansują zbiórkę oraz przetwarzanie. Koszt wliczony jest w cenę urządzenia i bywa widoczny na paragonie jako osobna pozycja.
Dlatego oddanie sprzętu w sklepie albo w PSZOK-u nic nie kosztuje. Firmy oferujące odpłatny odbiór elektroniki od osób prywatnych działają obok systemu, a nie w jego ramach.
Osobną sprawą są skupy złomu przyjmujące pralki i piecyki. Zdejmują z nich to, co ma wartość handlową, i nie zawsze zapewniają właściwe postępowanie z resztą. Punkt wpisany do rejestru zbierających zużyty sprzęt daje większą pewność.
Czego nie wrzucać razem ze sprzętem
- Świetlówek i lamp wyładowczych, które idą osobnym strumieniem ze względu na rtęć.
- Tonerów i kartridży, przyjmowanych zwykle w sklepach papierniczych i punktach serwisowych.
- Sprzętu z wyciekającym olejem albo uszkodzoną instalacją chłodniczą bez zgłoszenia obsłudze.
- Urządzeń z pozostałościami substancji chemicznych, które wymagają odrębnej procedury.
Lodówki i klimatyzatory przewoź w pozycji pionowej. Uszkodzenie układu chłodniczego uwalnia czynnik o wpływie na klimat wielokrotnie większym niż dwutlenek węgla o tej samej masie.
Zanim wyrzucisz, sprawdź dwie rzeczy
Naprawa. Wymiana bębna w pralce czy baterii w laptopie bywa tańsza od nowego urządzenia. Kawiarnie naprawcze i lokalne serwisy podejmują się drobnych napraw za niewielkie kwoty.
Dane. Telefon, laptop, dysk zewnętrzny i drukarka sieciowa przechowują dane. Przywrócenie ustawień fabrycznych na zaszyfrowanym urządzeniu wystarcza. Na starszym, nieszyfrowanym dysku bezpieczniejsze jest fizyczne zniszczenie talerzy.
Sprzęt firmowy
Przedsiębiorstwo oddające elektroodpady powstałe z działalności powinno przekazać je uprawnionemu odbiorcy i zachować dokument potwierdzający. Przy większych ilościach dochodzi ewidencja w systemie BDO. Mikrofirma z jednym starym komputerem zwykle nie ma takiego obowiązku, ale sprawdzenie zasad w gminie zajmuje jeden telefon.

